Newsletter
Bądź na bieżąco z nowościami w świecie BIO i naszym serwisie. Zapraszamy do subskrypcji naszego newslettera!


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
khantry design
Dzika róża - najlepsza multiwitamina
środa, 03 listopada 2010 10:43

Liczne gatunki dzikiej róży różnią się między sobą zawartością witamin i innych cennych dla zdrowia składników. Jednak zawsze stanowią najwspanialsze i najbogatsze źródło łatwo przyswajalnej witaminy C. Ta zaś jak wiadomo najlepiej wspomaga ustrój w walce z przeróżnymi wirusami i bakteriami. Dzika róża doceniana jest jednak także za inne prozdrowotne właściwości.

Dodać warto, że rzadko, która z roślin dziko żyjących albo uprawianych w Polsce, także importowanych nie zawiera tyle witaminy C co właśnie zwykła dzika róża. Owoce tej rośliny zawierają też sporo beta - karotenu, czyli prowitaminy A, wzmacniającej siły odpornościowe organizmu i cenionej w profilaktyce antynowotworowej.

Najcenniejsza dzika róża...

Spośród licznych gatunków dzikich róż najcenniejsza jest "Rosa rugosa". Dostarcza ona bardzo smacznych i dużych owoców o wyjątkowo dużej zawartości witaminy C, nawet do 6,5 g w 100 g suszonych owoców. W domowych kuracjach wykorzystuje się najczęściej owoce suszone. Sporządza się z nich wzmacniające i lecznicze herbaty i odwary. Jako domowe leki można także z powodzeniem stosować rozmaite przetwory z róży.  Konfitury, soki, przeciery  sporządza się jednak niestety niezbyt często. A szkoda, bo są one wręcz niezastąpione, zwłaszcza w przypadku dzieci i osób starszych, przy wszelkich kuracjach leczących jesienne i zimowe przeziębienia.



Multiwitaminowe przeciery z dzikiej róży

Naturalną "multiwitaminą", wielokrotnie wartościowszą od sztucznych, drogich i szeroko reklamowanych preparatów witaminowych są przeciery z owoców dzikiej róży. Zawsze można je sporządzać na początku jesieni, kiedy czerwone owoce na krzewach juz w pełni dojrzały i nawet zaczynają  mięknąć.

Jak przyrządzić przecier z dzikiej róży?

Owoce po zebraniu oczyścić i wydrylować, czyli usunąć wszystkie drobne pestki i włoski. Potem opłukać lekko zimną wodą. Tak oczyszczone  włożyć do garnka i zalać świeżą czystą wodą. Płyn powinien przykrywać dokładnie owoce. Nie należy go jednak wlewać zbyt dużo, by potem przecier nie był zbyt rzadki.

Wszystko ogrzewa się następnie powoli na małym ogniu, tak długo aż owoce zmiękną, i zaczną się rozpadać. Za długo jednak nie należy gotować by nie zmniejszyć zawartości witamin. Rozmiękłe owoce dokładnie rozetrzeć, albo jeszcze lepiej zmiksować. Powstały przecier przełożyć do czystych małych słoików i pasteryzować podobnie jak inne przetwory. Można też stabilizować przecier cukrem i miodem, zwłaszcza jeżeli pragniemy go używać w niedługim czasie po przygotowaniu.

Przecier w razie potrzeby otwieramy i dodajemy do potraw, napoi, deserów, również herbat pijanych w trakcie kuracji leczących przeziębienia. Można też jadać go profilaktycznie, także po wymieszaniu z miodem, jako naturalny preparat witaminowy. Codziennie jedną, dwie łyżeczki.

Zbigniew Przybylak

Jeśli chcą być Państwo na bieżąco z aktualnościami i artykułami zamieszczanymi na http://biokurier.pl zapraszamy do skubskrypcji newslettera (po lewej stronie u dołu)!

Raz w tygodniu dostarczamy porcji świeżych informacji!

 

Komentarze  

 
0 #1 Kinga 2012-02-02 21:44
Najzdrowszym sposobem konserwowania jedzenia jest suszenie. I jest łatwy sposób na przygotowanie napoju z rózy bez gotowania jej lub traktowania wrzatkiem. Owoce suszone zalewamy przegotowana woda, wystudzona oczywiscie i nastepnego dnia można pić. Małe dzieci najwyzej o kilka łyzek, dorośli i młodziez do woli. ten sam susz mozna uzywac kilka razy.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
25.05.2012
Rzeszów. Eko Gala 2012
26.05.2012 - 26.05.2012
Warszawa, Konstancin. Biobazar
26.05.2012 - 26.05.2012
Poznań. Zielony bazar
Maj 2012
P W Ś C P S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3