Newsletter
Bądź na bieżąco z nowościami w świecie BIO i naszym serwisie. Zapraszamy do subskrypcji naszego newslettera!


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
khantry design
Tam gdzie powstają kozie eko sery
wtorek, 25 października 2011 22:05

Gdy Edyta i Cezary Szczupak przeprowadzali się z miasta na wieś bardzo szybko przekonali się do ekologii. Obecnie wytwarzanym przez nich ekologicznym kozim serem delektuje się coraz więcej klientów. Przeczytajcie o Demonstracyjnym Gospodarstwie Ekologicznym FRYKAS.

Od ogródka do gospodarstwa pełną parą

- Gdy przejmowaliśmy gospodarstwo nie mieliśmy pojęcia o rolnictwie – wspominają Edyta i Cezary Szczupak (z dziećmi na zdjęciu na pierwszej stronie okładki, drugie od góry). Do tak poważnego kroku gospodarzy zmusiła alergia córki – objawy choroby zanikały w momencie zmiany środowiska z miejskiego na wiejskie. Lekarze nie mogli w żaden sposób znaleźć przyczyny takiego stanu rzeczy. Wtedy Szczupakowie zdecydowali się na przeprowadzkę do Marwic. – Początkowo nie planowaliśmy zajęcia się rolnictwem. Zresztą oboje cały czas pracujemy jeszcze w zawodzie – wyjaśniają gospodarze. – Wszystko zaczęło się od niewielkiego ogródka warzywnego. Później, za radą jednego ze znajomych, zakupiliśmy pierwszą kozę – Baśkę. I od tego zaczęło się powiększanie stada i potem uprawa pól by pozyskać paszę dla zwierząt.


Edyta i Cezary Szczupak z dziećmi

Smak zależy od paszy

- Mleko od pierwszej kozy dawaliśmy dzieciom. Piły je chętnie, choć wcześniej nie bardzo chciały pić takiego kupowanego w sklepie. To tylko potwierdzało starą regułę, że mleko mleku nie równe i że jego jakość bardzo zależy od sposobu chowu i paszy. Każda zmiana łąki to od razu też wyczuwalna zmiana smaku mleka. Pamiętam, że kiedyś kozy objadły się wyką i mleko było wtedy wręcz gorzkie. Z kolei lucerna daje mleku dosyć słodki smak i na dodatek zwiększa znacznie wydajność. Mi osobiście z początku mleko kozie nie smakowało, ale z czasem też się przekonałam – wspomina pani Edyta. – Dziś wydaje mi się, że różnica między mlekiem kozim i krowim tkwi tylko w kolorze, nie w smaku – dodaje.

Obecnie gospodarstwo specjalizuje się w wytwarzaniu ekologicznych serów, jogurtów i innych eko przetworów z koziego mleka. – Pierwsze serki uczyłam się robić, korzystając z przepisów, które znalazłam w Eko Arce oraz recept niemieckich. Do satysfakcjonujących efektów dążyłam około 3 miesięcy, metodą prób i błędów. Najpierw wytwarzaliśmy twarożki, później jogurty. Ekologiczne sery kozie wytwarzane są przede wszystkim w czwartek i piątek. – W weekend mamy najwięcej klientówtłumaczą gospodarze.


Lubimy sery z dziurami

 – Nasze eko sery, tak naprawdę, najbardziej wartościowe i najsmaczniejsze są po 2 miesiącach leżakowania, ale nasi klienci wolą je świeże. Dla odmiany jednak Niemcy, wolą trochę poczekać i jeść dojrzalszy ser. Zauważyliśmy także, że Polacy lubią sery „z dziurami”. Im ser jest straszy tym jest ostrzejszy w smaku. Zauważyliśmy również, że każdy nasz serek jest inny i inaczej smakuje. Ale trudno się temu dziwić skoro kozy jedzą różne trawy i zioła. Poza tym sam naturalny proces dojrzewania serów również wpływa na zmianę smaku.
Gospodarze wytwarzają dwa rodzaje serków ekologicznych: z czosnkiem i z ziołami.


Kozy w gospodarstwie ekologicznym państwa Szczupak

Warzywa dla domu i klientów

Przy gospodarstwie jest spory warzywnik. Uprawia się tam w zasadzie wszystkie podstawowe warzywa od ogórków, cebuli począwszy na fasoli, pomidorach szparagach skończywszy. Warzywa głównie są na własne potrzeby. Nadmiar jest jednak sprzedawany i przetwarzany, potem oferowany klientom. Liczne domowe przetwory gospodyni cieszą się uznaniem licznych odbiorców również tych z zagranicy z Niemiec. Pojawiają się oni tutaj stosunkowo często ponieważ przez Marwice przebiega szlak turystyczny wzdłuż Odry.

Problemy z nieprzystosowanym do realiów prawem

Jak większość gospodarstw, które starają się sprzedawać żywność ekologiczną nie tylko w postaci surowca, ale także gospodarskich przetworów.Szczupakowie narzekają na bariery natury prawnej, nieuzasadnione obostrzenia i wymagania stawiane przez służby weterynaryjne sanitarne. – Jako prawnicy chcieliśmy od początku wszystko robić legalnie. Zresztą podobnie podchodzą do tego także inni rolnicy, z którymi rozmawialiśmy i dyskutowaliśmy na ten temat. Przy czym najgorsze jest to, że często to nie przepisy utrudniają nam działanie, ale ich błędna, zaostrzająca interpretacja dokonywana przez urzędników niższego szczebla. Oni w większości myślą po staremu i każdego kto pragnie w gospodarstwie w sposób rękodzielniczy przetworzyć nawet tylko kilkanaście litrów mleka koziego, chcą traktować od razu prawie jak dużą przetwórnię. Do takich wniosków doprowadziła nas korespondencja z ministerstwem rolnictwa m. in. na temat sprzedaży produktów z gospodarstwa na jarmarkach, kiermaszach itp. Ministerstwo interpretuje je w znacznie łagodniejszy, mniej restrykcyjny sposób. Dodam jeszcze, że naszą korespondencję z ministerstwem zaczęliśmy od pytania dotyczącego sprzedaży mleka na rynku, bo jak wielu rolników tak i my chcieliśmy zacząć tak sprzedawać swe mleko i sery w sposób bezpośredni w najbliższej okolicy – wspominają E. i C. Szczupakowie.

***
Państwo Szczupakowie podzielili się z nami recepturami na ekologiczne sery. Zamieściliśmy je w książce Wytwarzamy Ekologiczny Ser. W tej publikacji znaleźć można także przepisy na eko sery zagrodowe z innych gospodarstw ekologicznych z Polski i zagranicy.
***

 Eko edukacja

Szczupakowie także starają się dzielić posiadaną wiedzą i pasją z innymi. Przyjmują wiec wycieczki, przede wszystkim dzieci i młodzieży. W trakcie pobytu dzieci uczą się rozpoznawania zbóż, ziaren, wykonywania prostych przetworów ze zbóż. Dzieci także mogą kontaktować się ze zwierzętami, wydoić kozy. Organizowane są w ramach pobytu wypady „w okoliczną przyrodę” poza wieś do Parku Doliny Dolnej Odry. Warto dodać, że przez wieś przebiega turystyczna trasa tzw. Słonecznikowa. Jednym z jej celów jest promocja regionu.

Tekst i fot. Karol Przybylak 
Tekst jest skrótem artykułu zamieszczonego w czasopiśmie Eko Arka (2/2009).
Pismo można nabyć w sklepie internetowym Wydawnictwa Gaj.

Kontakt z gospodarstwem
Cezary i Edyta Szczupak
74-120 Widuchowa, Marwice 15
Tel. 0-783-294-710
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
www.koziefrykasy.ecom.net.pl







Chcesz być na bieżąco z BIO? Zapisz się na nasz newsletter (u dołu po lewej stronie)
 lub sprawdź nasze profile na portalach społecznościowych Facebook i Twitter!     

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim!
Polecamy kolejny eko przepis: Makaron z warzywami w sosie serowo-orzechowym
 

Komentarze  

 
+1 #1 2011-11-06 15:47
Sery kozie znajdują w Polsce coraz więcej konsumentów. Są to ludzie, którzy nie boją się spróbować czegoś nowego, ciekawego, albo zmusza ich do tego alergia, czy dbałość o zdrowie.
Zainteresowanie produktami kozimi jest w naszym kraju stanowczo mniejsze niż w krajach Europy Zachodniej. Sery kozie, to można by powiedzieć „nowe produkty’” na naszym rynku.
Niewiele osób próbowało pić kozie mleko. Dążenie do zdrowego sposobu odżywiania spowodowało wzrost zainteresowania mlekiem kozim, uznawanym za surowiec o dużych walorach odżywczych. W porównaniu z mlekiem nie fermentowanym, kozie mleko acidofilne ma ok. 1/3 mniej laktozy, może być źródłem cennych dla organizmu człowieka bakterii.
Tak więc osoby które, np. z powodu alergii nie tolerują mleka krowiego, mogą spróbować zdrowego i łatwiej przyswajalnego, dietetycznego mleka koziego.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
25.05.2012
Rzeszów. Eko Gala 2012
26.05.2012 - 26.05.2012
Warszawa, Konstancin. Biobazar
26.05.2012 - 26.05.2012
Poznań. Zielony bazar
Maj 2012
P W Ś C P S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3