| Czy Nowa ustawa o nasiennictwie wprowadzi GMO „tylnymi drzwami”? |
| poniedziałek, 04 lipca 2011 09:34 | |
|
1 lipca przyjęta została nowa ustawa o nasiennictwie. Według członków Koalicji Polska wolna od GMO otwiera ona Polskę na komercyjne uprawy GMO (Genetycznie Modyfikowane Organizmy) oraz spowoduje poważne ograniczenia dostępu do tradycyjnych/regionalnych nasion. W myśl ustawy z prawa polskiego usunięto zakaz przywozu do Polski zmodyfikowanego genetycznie ziarna przeznaczonego do siewu. Członkowie Instytutu Spraw Obywatelskich alarmują, że: decyzja Sejmu z 1 lipca 2011 r. legalizuje wszystkie rodzaje ziarna siewnego GMO, nawet te, które są ściśle zakazane przez prawo unijne ze względu na udowodnioną toksyczność. Tym samym posłowie koalicji rządowej zdecydowali się zlekceważyć żywotny interes polskiego rolnictwa ekologicznego, które jest bezpośrednio zagrożone skażeniem przez GMO i stworzyli precedens prawny, który zagraża samemu istnieniu polskiego nasiennictwa – skażenie przez uprawy GMO oznacza niemożność sprzedaży nasion czystych polskich tradycyjnych odmian roślin uprawnych. Trudno uznać tę decyzję Sejmu za coś innego niż bubel prawny, skoro tak jak dotychczas nie będzie można wpisywać odmian GMO do rejestru dopuszczonych roślin uprawnych w Polsce, ale jednocześnie otwarła się furtka ominięcia prawa - można będzie sprzedawać i kupować ziarno siewne GMO. Czy można mieć wątpliwości, że ziarno to nabywane będzie w celu wysiania skoro ono nie na innego przeznaczenia?
- Przerażająca jest niewiedza i dwulicowość polityków, którzy zupełnie zignorowali głos swoich wyborców, bowiem Polacy, podobnie jak mieszkańcy innych krajów Unii Europejskiej, nie chcą GMO – piszą z kolei w oświadczeniu członkowie Koalicji Polska Wolna Od GMO. Zachęcamy by wesprzeć APEL DO RZĄDU I POLITYKÓW w sprawie odrzucenia projektu nowej ustawy o nasiennictwie. Chcesz być na bieżąco z BIO? Zapisz się na nasz newsletter (u dołu po lewej stronie) |













