| R. Śniady: Polska otwarta na GMO? |
| piątek, 17 grudnia 2010 11:33 | |
Media w Polsce podając informację o tym, że Polska wygrała w Sądzie z Komisją Europejską w sprawie GMO, wprowadzają polskie społeczeństwo w błąd. Uważam, że media nie zapoznały się dokładnie z treścią wyroku - pisze w liście do Biokuriera dr inż. Roman Andrzej Śniady.Wyrok dotyczy bowiem bardziej spraw proceduralnych pracy Komisji Europejskiej i nie odnosi się praktycznie do merytorycznej zawartości projektu ustawy o GMO. Link do wyroku
Komisja Europejska może się jeszcze odwołać od wyroku (sprawa T-69/08) do Trybunału Sprawiedliwości. Należy pamiętać także, że wyrok dotyczy poprzedniego projektu ustawy "Prawo o organizmach genetycznie zmodyfikownych" z 2007 roku - i nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją w kraju w zakresie GMO. A zatem, polskie społeczeństwo faktycznie może uwierzyć - otrzymując takie informacje - że Polska była i jest wolna od GMO. A przecież wiemy, że prawda jest inna, że w Polsce można uprawiać rośliny GMO. Nie ma bowiem zakazu siewu roślin GMO w naszym kraju. W Polsce nie ma skutecznych przepisów prawnych (źle interpretowana przez aktualny Rząd - Ustawa z dnia 22 czerwca 2001 r. o organizmach genetycznie zmodyfikowanych - Dz.U. 2001 Nr 76 poz. 811, z póżn. zm.), które chroniłyby Nas przed GMO na polskich polach, tak jak to jest np. w Niemczech, Francji, czy też w większości innych krajów Unii Europejskej. Wyrok Sądu Unii Europejskiej w Luksemburgu w sprawie GMO nie ma wpływu na to, że Polska jest, lub że będzie krajem wolnym od GMO. Nigdy takim krajem nie była i zapewne nie będzie, jeśli dalej przyzwolimy na takie działania polskich władz. Od kilku lat wzrasta bowiem powierzchnia uprawy kukurydzy MON810 w Polsce (tak podają sami zainteresowani na swoich stronach internetowych). Na terenie Polski nie ma zakazu siewu tej kukurydzy. Jest tylko zakaz obrotu jej materiałem siewnym (Art.57 pkt 3, Ustawa z dnia 26 czerwca 2003 r. o nasiennictwie, Dz.U. 2003 nr 137 poz. 1299 z poźn. zm.). Zatem nasi rolnicy kupują materiał siewny w Czechach i bez żadnej kontroli administracyjnej (do teraz nie wdrożono przepisów prawnych) sieją tę kukurydzę na polach, stwarzając zagrożenie dla ludzi, zwierząt i środowiska. Tak będzie także na wiosnę 2011 roku, jeśli Polska nie wprowadzi natychmiast zakazu siewu i uprawy roślin GMO. Dr inż. Roman Andrzej Śniady, 10.12.2010 r., Komisja Sterująca Koalicji "POLSKA WOLNA OD GMO" Jeśli chcą być Państwo na bieżąco z aktualnościami i artykułami zamieszczanymi na http://biokurier.pl zapraszamy do skubskrypcji newslettera (po lewej stronie u dołu)!
Raz w tygodniu dostarczamy porcji świeżych informacji!
Nowe trendy na rynku ekologicznym ? to temat konferencji organizowanej przez redakcję Biokuriera w ramach najbliższej edycji (15-17 października) Targów Natura Food w Łodzi. Nasi prelegenci przybliżą słuchaczom tematy sprawiedliwego handlu, naturalnej kosmetyki, eko tekstyliów, ekoproduktów dla dzieci. Handlowcy będą mieli okazję dowiedzieć się jak włączyć się w ogólnopolskie kampanie dotyczące zdrowego odżywiania. |








Media w Polsce podając informację o tym, że Polska wygrała w Sądzie z Komisją Europejską w sprawie GMO, wprowadzają polskie społeczeństwo w błąd. Uważam, że media nie zapoznały się dokładnie z treścią wyroku - pisze w liście do Biokuriera dr inż. Roman Andrzej Śniady.





