| Dania. Rzecznik praw konsumenta domaga się jednolitych regulacji dotyczących kosmetyków ekologicznych |
| piątek, 24 września 2010 10:04 | |
Duński Rzecznik Praw Konsumenta domaga się ujednolicenia przepisów dotyczących ekologicznych i naturalnych kosmetyków. Według urzędnika obecne regulacje niejdenokrotnie wprowadzają wbłąd i zezwalają na to, by ekologicznym nazywać produkt. Sczególne kontrowersje wzbudził nazywany ekologicznym szampon, który zawierał jedynie 7% ekologicznych składników.W Danii nadawaniem kosmetykom certyfikatów ekologicznych zajmują się zazwyczaj prywatne jednostki certyfikujące, którym przysługuje samodzielne prawo do określania kryteriów "ekologiczności". Duński Rzecznik Praw Konsumenta podkreślił, że produkt ekologiczny powinien składać się w 100% z ekologicznych składników bądź podlegać ogólnoeuropejskim regulacjom. Zapowiedział także, że będzie starał się wpłynąć na zmianę sytuacji.
źródło: Organic Monitor
Komentarz redakcyjny: Duński urzędnik poruszył bardzo drażliwą i bolesną kwestię związaną z kosmetykami ekologicznymi. W dobie mody na bycie "eko" niemal każda firma chce, aby jej kosmetyki nazywały się naturalnymi lub ekologicznymi. Nie każde przedsiębiorstwo stara się jednak, by za deklaracjami szły konkretne czyny związane z pozyskiwaniem surowców. Chęć zysku i podłączenia się pod ekologiczny trend połączona z brakiem jednolitych ogólnoeuropejskich przepisów (chociażby takich jak w przypadku żywności, gdzie zabronione jest bezpodstawne używanie słów "Ekologiczny", "Bio", "Organic") powoduje chaos i dezorientację wśród mniej zorientowanych klientów.
Sytuacja ta występuje w Danii, ale jej symptomy możemy obserwować także w Polsce. Dlatego Biokurier przypomina, że napis "ekologiczny" na kosmetyku to zdecydowanie za mało. Warto poświęcić chwilę na przeczytanie jego składu, poszukanie na opakowaniu znaków powszechnie znanych instytucji certyfikujących (zamieszczamy je poniżej) bądź też wizytę na stronie internetowej producenta deklarującego "ekologiczność", aby dokładniej poznać zasady działania takiej firmy. Przynajmniej dopóki nie zostaną wprowadzone regulacje prawne podobne do tych, które stosuje się w przypadku żywności. Poniżej, prezentujemy loga najbardziej znanych i wiarygodnych schematów ceryfikacyjnych w Europie: Cosmos i Natrue. Nie oznacza to, że tylko kosmetyki z tymi znakami są ekologiczne, ale na pewno pozwala na łatwą identyfikację: Loga COSMOS: ![]() Logo Natrue Jeśli chcą być Państwo na bieżąco z aktualnościami i artykułami zamieszczanymi na http://biokurier.pl zapraszamy do skubskrypcji newslettera (po lewej stronie u dołu)!
Raz w tygodniu dostarczamy porcji świeżych informacji!
|









Duński Rzecznik Praw Konsumenta domaga się ujednolicenia przepisów dotyczących ekologicznych i naturalnych kosmetyków. Według urzędnika obecne regulacje niejdenokrotnie wprowadzają wbłąd i zezwalają na to, by ekologicznym nazywać produkt. Sczególne kontrowersje wzbudził nazywany ekologicznym szampon, który zawierał jedynie 7% ekologicznych składników.






