| Tydzień Żywności Ekologicznej – jak się udał? |
| środa, 07 grudnia 2011 09:12 | |
Jak na pierwszy raz, bardzo dobrze – uważa koordynator akcji Waldemar Sadowski, członek Stowarzyszenia Polska Ekologia. Zapytaliśmy go o pierwsze wrażenia.Karol Przybylak: Czy wiadomo ile mniej więcej punktów włączyło się w akcję "Tydzień Żywności Ekologicznej"? Waldemar Sadowski: Materiały reklamowe, ulotki plakaty, trafiły do około 300 punktów sprzedaży, czyli do sklepów oferujących żywność ekologiczną. Materiały rozwozili dystrybutorzy - Bio Planet i Eko-Wital. Chciałbym im za to podziękować. Robili to pro bono publico. Karol Przybylak: Czy spłynęły do Pana jakieś opinie, uwagi? Waldemar Sadowski:Mamy oczywiście pierwsze uwagi. Ale zbieranie opinii chcielibyśmy zrobić w sposób systematyczny. W najbliższych dniach roześlemy zapytanie do uczestników. Karol Przybylak - Czy na przyszły rok planowana będzie powtórka? Waldemar Sadowski:Tak. Tegoroczny Tydzień Żywności Ekologicznej miał właśnie charakter próby. Chcieliśmy sprawdzić, które imprezy się sprawdzą, jak reagują media. No i przede wszystkim jak się zaangażują w to uczestnicy rynku i konsumenci. Według naszej wstępnej opinii akcja udała się idealnie. A w przyszłym roku, kolejną edycję, przygotujemy już z większym rozmachem, z udziałem sponsorów.
Przeczytaj także: Tydzień Żywności Ekologicznej w Bydgoszczy Karol Przybylak: Jakie wydarzenie było wg Pana najciekawsze? Waldemar Sadowski: Najciekawsza dla mnie była akcja społecznościowa na Facebooku. Może ze względu na jej spontaniczny charakter. To coś nowego.
Karol Przybylak: Bardzo dziękuję za rozmowę, życzę powodzenia w dalszych działaniach! Biokurier sprawował patronat medialny nad Tygodniem Żywności Ekologicznej. Chcesz być na bieżąco z BIO? Zapisz się na nasz newsletter (u dołu po lewej stronie) lub sprawdź nasze profile na portalach społecznościowych Facebook i Twitter! Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim! Polecamy kolejny eko przepis: Makaron z warzywami w sosie serowo-orzechowym |








Jak na pierwszy raz, bardzo dobrze – uważa koordynator akcji Waldemar Sadowski, członek Stowarzyszenia Polska Ekologia. Zapytaliśmy go o pierwsze wrażenia.




