| Plecione ręcznie eko torby wracają! |
| czwartek, 22 września 2011 09:21 | |
Być może niektórzy z czytelników i niektóre z czytelniczek Biokuriera pamiętają plecione z naturalnych materiałów torby (takie jak ta na zdjęciu obok) z lat 60. Moda na nie powraca właśnie dziś.Wytwarzaniem plecionych ręcznie siatek zajęła się pani Maria Gizulewska z Ornety. - Siatka jest pleciona ręcznie. To rękodzieło z naturalnych materiałów, sznurków, lnu. Siatki dostępne są w wielu kolorach – mówi. Oprócz ekologiczności zaletą plecionych eko toreb jest trwałość. - Siatki są trwałe i służą latami – przekonuje Maria Gizulewska.
Skąd zrodził się u niej pomysł na taką działalność? - Zawsze miałam alergię na wszelkiego rodzaju opakowania z folii a przypadek sprawił, że znalazłam bardzo stara siatkę po babci sprzątając strych. Od razu wiedziałam, że chcę taką siatkę nosić i wyświetlił mi się w głowie film z dzieciństwa , pamiętam jak w latach 60-tych w moim mieście w ciepłe dni ,kobiety siedziały grupami przed domem i robiły siatki z żyłki bo w Ornecie podobno do 1975 roku działała spółdzielnia zajmująca się produkcją właśnie takich siatek. Zaczęłam szukać ludzi, którzy robili takie siatki i sprzętu do plecenia .Praca przy siatkach wymaga umiejętności manualnych i dużo cierpliwości. Od pomysłu do realizacji minęły dwa lata, ale zawsze wiedziałam, że pomysł jest fajny i warty realizacji – mówi Maria Gizulewska. ![]() Do siatki mieści się około 12 -15 kg (w zależności od ułożenia) kg zakupów. . Zamówienia można składać pod adresem : Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. lub numerem telefonu: 724 148 714. Chcesz być na bieżąco z BIO? Zapisz się na nasz newsletter (u dołu po lewej stronie) lub sprawdź nasze profile na portalach społecznościowych Facebook i Twitter! Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim! Polecamy kolejny eko przepis: Makaron z warzywami w sosie serowo-orzechowym |








Być może niektórzy z czytelników i niektóre z czytelniczek Biokuriera pamiętają plecione z naturalnych materiałów torby (takie jak ta na zdjęciu obok) z lat 60. Moda na nie powraca właśnie dziś.
Skąd zrodził się u niej pomysł na taką działalność? 





