Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Newsletter
Bądź na bieżąco z nowościami w świecie BIO i naszym serwisie. Zapraszamy do subskrypcji naszego newslettera!


khantry design
„Polityka” o tym jak Polska marnuje pieniądze dla rolników ekologicznych
poniedziałek, 08 sierpnia 2011 09:40

Fikcyjne, nie dające żadnych plonów, uprawy ekologiczne dotowane są w Polsce unijnymi pieniędzmi. Wszystko odbywa się zgodnie z prawem i od dawna bulwersuje środowiska rolników ekologicznych. Sprawą zaczynają interesować się także ogólnopolskie media.

Statystyki pokazują, że zainteresowanie rolnictwem ekologicznym w Polsce rośnie dynamicznie. Przed 2004 rokiem mieliśmy zaledwie 3,7 tys. Certyfikowanych ekogospodarstw,  dziś jest ich już 21 tys i zajmują obszar 519 tys ha. Brzmi to pięknie, jednak istotna część tych terenów to uprawy fikcyjne, czyli takie które nie dają żadnych owoców a zakładane są tylko by „zebrać” dotacje. Wobec dynamicznego rozwoju ekologicznego areału, przyrosty związane z produkcją żywności ekologicznej wyglądają blado. Co więcej, od dłuższego czasu żadna instytucja nie jest zainteresowana by sprawę tej produkcji w jakikolwiek sposób badać. Wszystkie dostępne dane są szacunkowe.


Dorota Metera z Rady Rolnictwa Ekologicznego i jednostki certyfikującej Bioekspert, podkreśla w artykule Polityki, że kraje, którym zależy na rozwoju tego rodzaju upraw, stawiają właścicielom gospodarstw ostre warunki: -W Niemczech dopłaty wypłacane są wtedy, gdy z pola zbierane są plony wysokiej jakości.

Nasze Ministerstwo Rolnictwa tego warunku nie stawia, otwierając tym samym furtkę dla oszustów.

Sprawdź dział EKO PRAWO na Biokurierze.

Od redakcji:

Zamiast wspierać niewielkie rodzinne gospodarstwa ekologiczne, ogromne pieniądze spływają do ludzi, którzy rolnikami są tylko z nazwy, a swoje „gospodarstwa” traktują jako dobry biznes. Interes kwitnie i owocuje za pieniądze podatników. Zamiast dzielić unijne fundusze wśród tych, którzy naprawdę wytwarzają żywność ekologiczną, polskie Państwo dotuje tych, którzy sadzą fikcyjne plantacje. Niewiele ma to wspólnego z uczciwością i rozsądnym gospodarowaniem publicznymi pieniedzmi.
Chyba już najwyższy czas, by coś z tym zrobić.

Przeczytaj artykuł w Polityce: Jak Polacy doją Unię na eko żywności



Chcesz być na bieżąco z BIO? Zapisz się na nasz newsletter (u dołu po lewej stronie)
 lub sprawdź nasze profile na portalach społecznościowych Facebook i Twitter!     

Spodobał Ci się ten artykuł? Podziel się nim!


Polecamy kolejny eko przepis: Makaron z warzywami w sosie serowo-orzechowym
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Maj 2012
P W Ś C P S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3